Ślub w Osadzie Danków

Ewelina & Arek

Kolejna ślubna historia, którą miałem okazję podglądać i fotografować.

Jadąc na ślub Eweliny i Arka, wiedziałem mniej więcej jak ten dzień ma wyglądać. Kilka miesięcy wcześniej spotkaliśmy się na Skypie i to co najważniejsze zostało powiedziane. Resztę dostałem w wypełnionym planie dnia, który wysyłam Parom Młodym przed ślubem, także wszystko było pod pełną kontrolą. Nie było pośpiechu, wszystko idealnie rozłożone w czasie. Na każdy przejazd, czy to na przygotowania w domu, czy do kościoła przewidziana była wystarczająca i odpowiednia ilość czasu. Wiedziałem też, że tego dnia będzie elegancko i wyjątkowo, że na przyjęciu weselnym będzie kącik zdjęciowy z Instax’em i detale, o które Państwo Młodzi sami zadbali. Nie wiem jak to trafnie określić, ale z tego co zaobserwowałem, było to połączenie glamour z lekkim, sielskim klimatem w postaci kwiatów, detali, drewna i wianka Pani Młodej. Bardzo ładne połączenie.

Tego dnia, ze strony Eweliny i Arka czułem też wielkie zaufanie do tego co robię. Atmosfera była spokojna i bardzo pozytywna, co dawało mi jeszcze większą pewność siebie. Wiedziałem, że mam podglądać i zrobić reportaż ślubny z tego wyjątkowego dla Nich dnia. Wierzę, że się to udało.

Sesja Plenerowa

Na sesję plenerową umówiliśmy się innego dnia. Zrobiliśmy kilka zdjęć plenerowych w dniu ślubu, jednak bardzo szybko zaczęło się ściemniać, co trochę utrudniło zadanie. Sesja plenerowa innego dnia jest dobrym rozwiązaniem w takim przypadku i warto o niej pomyśleć, choćby z tego właśnie powodu . Była też opcja zrobienia jej w Trójmieście, jednak padło na Mazury i moje okolice. O tym, że zachody słońca na Mazurach są wyjątkowe, pisałem już nie raz, także nie będę się powtarzał 😉

Zapraszam do oglądania, może komuś się spodoba!

Miejsce przyjęcia – Osada Danków
Oprawa muzyczna – Happy Party Band
Video – PikFilm